Znane są przyczyny śmierci Tomasza Mackiewicza? To nie choroba wysokościowa jak wstępnie sądzono. Lekarz Revol zabrał głos

0
20506
French mountaineer Elisabeth Revol looks on during an exclusive interview to AFP, on January 31, 2018 at the hospital in Sallanches french Alps, after she was rescued while attempting to climb the country's second-highest peak Nanga Parbat, nicknamed "killer mountain" for its treacherous terrain. An elite group of Polish climbers saved French mountaineer Elisabeth Revol in a daring night-time rescue on a Pakistan peak nicknamed "killer mountain". / AFP PHOTO / PHILIPPE DESMAZES

Nanga Parbat to szczyt, na którym polski himalaista Tomasz Mackiewicz pozostał już na zawsze. Pomimo profesjonalnie zorganizowanej akcji ratunkowej nie udało się go uratować. Lekarz Frederick Champly jest zdania, że himalaista zmarł po kilku godzinach od pozostawienia go przez Elizabeth Revol w szczelinie śnieżnej, dlatego dalsze próby uratowania Mackiewicza były bezsensowne.

Podczas świetnie zorganizowanej akcji ratunkowej Adam Bielecki i Denis Urubko odnaleźli i uratowali wyłącznie Elizabeth Revol, która zdobyła szczyt Nanga Parbat razem z Mackiewiczem. Szybko pojawiły się głosy wątpliwości, czy podjęta decyzja o rezygnacji z kontynuowania akcji ratunkowej w celu odnalezienia Mackiewicza była słuszna.

Podczas rozmowy z AFP Elizabeth Revol wyznała, że kiedy zostawiała Mackiewicza, himalaista był w fatalnym stanie. Miał kłopoty z oddychaniem, liczne odmrożenia, przejawiał objawy choroby wysokościowej, dostał ślepoty śnieżnej, a z ust ciekła mu krew. Lekarz, który zajmuje się obecnie ocalałą Revol, Frederick Champly stwierdził, że polski himalaista mógł mieć problemy natury trawiennej, co przyczyniło się do pogarszania jego stanu zdrowia.

Zdaniem lekarza polski himalaista zmarł najprawdopodobniej w ciągu 3 – 5 godzin od rozstania z Revol zasypiając bez cierpienia. Jego słowa są oparte na wieloletnim doświadczeniu lekarskim oraz informacjach, których udzieliła mu Elizabeth.