Zabiła swoje dzieci i spaliła ich ciała w lesie

0
1031

Do zdarzenia doszło w Rosji. To tam 27- letnia Elena Karimowa z zimną krwią zamordowała swoje maleńkie dzieci. Kobieta udusiła je na tylnym siedzeniu samochodu, a później spaliła ich ciała w lesie.


25 kwietnia ubiegłego roku monitoring nagrał ją na stacji benzynowej, na której kobieta tankowała oraz robiła zakupy. W samochodzie była dwójka jej dzieci. 4- letnia Kadizhę i 2- letni Suleiman. Śledczy ustalili, że godzinę później kobieta zaparkowała auto i udusiła swoje dzieci. Następnie zabrała je do lasu i podpaliła. Obawiając się, że ktoś zobaczy dym, ugasiła ogień wodą, a zwęglone szczątki ofiar ukryła w samochodzie i wróciła do domu. Następnego dnia wywiozła zwłoki do opuszczonego budynku i podłożyła ogień. Daily Mail” informuje, że świadkowie widzieli w pobliżu samochód, o którym poinformowali funkcjonariuszy. To doprowadziło śledczych do Eleny Karimowej. Podczas przesłuchania 27-latka przyznała się do zbrodni. – Nie mogłam zadbać o potrzeby moich dzieci – podobno tłumaczyła śledczym. Wspominała o problemach finansowych. – Bardzo mi przykro z powodu tego, co się stało. Nie wiem, jak mogłam to zrobić – mówiła. – Mieszkałam z mężem. Później się rozwiedliśmy i trudno było wychowywać dzieci – dodała.


Później ze wszystkiego się wycofała i utrzymywała, że jest niewinna. – Nie wierzę, że to zrobiła. To kochająca matka. Jak mogłaby zabić swoje dzieci? Nie wiemy, co się stało. Nie wierzymy, że to ciała jej dzieci odnaleziono – powiedziała Natalia Testenkowa, matka oskarżonej. Elenę Karimową zbadali psychiatrzy, którzy orzekli, że może stanąć przed sądem. Niedawno Rosjanka usłyszała wyrok. Została skazana na 19 lat kolonii karnej.

Źródło: Fakt