Tragedia w Darłowie. Wznowiono poszukiwania zaginionych dzieci przy falochronie morskim w Darłówku Zachodnim. Prokuratura wszczęła śledztwo

0
475

Wznowiono akcję poszukiwania dwójki dzieci, które zaginęły na plaży w Darłówku Zachodnim. Ich 14-letni brat zginął. Prokuratura zapowiedziała wszczęcie śledztwa w sprawie tragedii. W rodzinnej miejscowości nastolatków ogłoszono żałobę.

W akcji poszukiwawczej w morzu wzięła udział grupa specjalistycznego ratownictwa wodno-nurkowego OSP w Koszalinie z klubu MARES.
Jeden z nurków, którzy brał udział w akcji, poinformował, iż ich zadanie polegało na sprawdzeniu linii umocnień falochronów, gdzie miały kąpać się dzieci.

– Sprawdzimy, kolokwialnie mówiąc, czy tych dzieci nie wcisnęło pod te kamienie. Jeśli ich tam nie będzie, to raczej trzeba się już będzie spodziewać sprawdzenia linii brzegowej; tego, że te ciała morze odda – powiedział.

We wtorek po południu na plaży w Darłówku Zachodnim matka zgłosiła zaginięcie jej trojga dzieci, chłopców w wieku 14 i 13 lat oraz 11-letniej dziewczynki.

Według policyjnych ustaleń kobieta miała na chwilę spuścić je z oczu, wychodząc z najmłodszym dzieckiem do pobliskiej toalety. Jeszcze we wtorek ratownicy wyciągnęli z morza 14-latka. Reanimacja okazała się skuteczna, ale chłopiec nie przeżył kolejnego dnia – zmarł w szpitalu w Koszalinie. Dwojga zaginionych dzieci jeszcze nie udało się odnaleźć.

Jak poinformowała w czwartek pełniąca obowiązki prokuratora rejonowego w Koszalinie Alicja Kowal, wszczęte będzie śledztwo w kierunku narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia trójki dzieci przez osoby, na których ciążył obowiązek opieki nad nimi. Śledztwo dotyczyć będzie także nieumyślnego spowodowania śmierci jednego z dzieci.

– Na tę chwilę potwierdzony jest zgon jednego dziecka, dwoje uznanych jest za zaginione – wyjaśniła prokurator Kowal, dodając, że oba czyny zagrożone są karą pozbawienia wolności do 5 lat.

Prokurator Kowal powiedziała, że postępowanie prowadzone jest w sprawie, nikt nie usłyszał zarzutów. Kontynuowane są czynności mające na celu wyjaśnienie okoliczności zdarzenia. Wielu świadków już zostało przesłuchanych, w tym, jak poinformowała prokurator, rodzice dzieci.

– W związku z tragicznymi skutkami wypadku, który miał miejsce w dniu 14 sierpnia 2018 roku w Darłówku, łącząc się w bólu z rodziną ofiar, ogłaszam w dniu 17 sierpnia 2018 r. żałobę na terenie miasta Sulmierzyce. Na znak żałoby poprosiłem o wywieszenie na budynkach jednostek organizacyjnych miasta flag z kirem. Ponadto z uwagi na żałobę zaleciłem odwołanie wszelkich imprez o charakterze rozrywkowym, kulturalnym, rekreacyjnym i sportowym – poinformował w czwartek burmistrz Sulmierzyc Dariusz Dębicki.

– Dzisiaj rano spotkaliśmy się z rodzicami, żeby poinformować ich o wsparciu finansowym ze strony naszego urzędu. Zapewniliśmy im opiekę psychologa i pracowników MOPS. Cały czas jesteśmy z rodziną w kontakcie – powiedział burmistrz Sulmierzyc.

Wsparcie finansowe zapowiedziała też wielkopolska wicewojewoda Marlena Maląg, natomiast senator PiS Łukasz Mikołajczyk wystąpił do premiera Mateusza Morawieckiego z prośbą o przyznanie jednorazowej zapomogi finansowej.

Źródło: RadioZET

Foto źródło: gazetapomorska