Włoski rząd ratuje Alfie Evansa przed brytyjskim wymiarem sprawiedliwości

0
948

Protestujący przed szpitalem w Liverpoolu chcieli wedrzeć się do budynku! Grupa protestujących wspierających nieuleczalnie chorego Alfiego Evansa próbowała siłą wedrzeć się do szpitala Alder Hey w Liverpoolu, gdzie znajduje się chłopiec.

Około tysiąca osób pojawiło się przed placówką, by wyrazić swoje oburzenie po tym, jak sędziowie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka odmówili interwencji w sprawie dwulatka, który jeszcze dziś ma być odłączony od respiratora:

Dziesiątki osób chciały wedrzeć się do szpitala głównym wejściem, zanim jeszcze policja utworzyła kordon wokół budynku.

Po krótkiej starciu z policją protestujący wycofali się, aby z odległości około 100 metrów skandować hasła „Ratujmy Alfiego Evansa”.

Przypomnijmy, rodzice chłopca Tom Evans i Kate James, złożyli pilny wniosek do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Sąd Najwyższy zatwierdził, jednak plan wycofania się z leczenia i zakończenia życia Alfie odrzucając jednocześnie wniosek rodziców.

W zeszłym tygodniu policja Merseyside stwierdziła, że ​​prowadzi dochodzenie w sprawie „aktów zastraszania”, których mieliby się dopuszczać protestujący przed szpitalem w Liverpoolu.

Internetowe fora wspierające rodziców Alfiego aż wrzą. Internauci nie pozostawiają suchej nitki na brytyjskim wymiarze sprawiedliwości. Pod szpitalem protestują tysiące ludzi, można powiedzieć, że świat zjednoczył się w sprawe chłopca. Dziś podjęto decyzję i mały Alfie otrzymał włoskie obywatelstwo. Więcej tutaj. Prawdopodobnie zostanie przetransportowany do Włoch w celu dalszego leczenia. O godzinie 17 zebrało się ponownie posiedzenie Sądu w tej sprawie.