30 tysięcy złotych na tyle wyceniła życie swojej córeczki

0
600

Do zdarzenia doszło w jednej z pomorskich wsi.To tam mieszka Karolina W. wraz z dwójką dzieci i partnerem. 25-letnia kobieta zdecydowała się na sprzedaż dziecka za 30 tysięcy złotych. Kobieta tłumaczy swoją decyzję biedą.

Nie stać mnie na utrzymanie dwójki dzieci, a co dopiero na trzecie-tłumaczy 25-latka. Sprawa miała być prosta. Kobieta wraz z mężem wystawiła ogłoszenie w internecie, na które odpowiedziało małżeństwo z Holandii.

Kwota została ustalona na 30tys. połowa od razu, reszta po porodzie. Pani Karolina w okresie ciąży przebywała na drugim końcu polski, aby nikt nie zauważył jej ciąży. Na początku marca na świat przychodzi mała Julia. Tak nazwała ja matka. Dziewczynka po trzech dniach ma trafić w ręce nowej rodziny.

Policja z wydziału walki z cyberprzestępczością od dłuższego czasu obserwuje już działania całej czwórki. W końcu wszyscy zostają zatrzymani, a mała Julia trafia do pieczy zastępczej. Tam na pewno nie poczuje matczynej miłości – taki los zgotowali jej właśni rodzice i to w imię pieniędzy. – Ledwo nas stać na utrzymanie dwójki dzieci, a gdzie trzecie – mówi Karolina W. – Komornik chciał nam zająć dom, znikąd nie mam pomocy – tłumaczy się. Widać, że do końca życia nie wybaczy sobie tego, co zrobiła. Czasu nie da się jednak cofnąć ani uniknąć konsekwencji. – W czasie ciąży nie dotykałam brzucha, żeby nie czuć dziecka. Wiedziałam jednak, że trafi ono do dobrych ludzi. Żałuję, że tak się stało… – mówi.

Całej czwórce prokurator postawił zarzut popełnienia przestępstwa handlu ludźmi. Grozi im do 3 lat pozbawienia wolności.