Reportaż TVN o przykuwaniu starszych osób do kaloryfera okazał się wyreżyserowany. Ta informacja wstrząsnęła całą Polską

0
10384

TVN opublikował szokujące zdjęcia, na których widać było mrożące krew w żyłach sceny dręczenia pensjonariuszy domu opieki. Ostatecznie okazało się, że zdjęcia zostały zrobione przez samych pracowników ośrodka chcących zniszczyć biznes szefostwa. Wszystko wyszło na jaw, ponieważ następnego dnia pracownicy odeszli z pracy i chcieli założyć własny ośrodek dla osób starszych.

Reportaż TVN o szokującym tytule „Przywiązani pensjonariusze do kaloryfera”, który opublikowany został w marcu 2013 roku wstrząsnął całą Polską. W materiale pojawiły się sceny, w których bezbronni staruszkowie byli dręczeni przez pracowników warszawskiego domu opieki. Stacja pokazała, jak starsi ludzie byli maltretowani, przywiązywani do kaloryferów oraz łóżek, podawano im jedzenie „dla świń”, a także nie wzywano pogotowia dla potrzebujących opieki medycznej, aby przedłużyć pobyt chorych w ośrodku, przez co automatycznie dom opieki miał zarobić więcej pieniędzy. Dowodem w sprawie były mrożące krew w żyłach nagrania ujawnione przez pracowników ośrodka.

Pracownicy, którzy zorganizowali całą prowokację początkowo chcieli zainteresować redakcję TVN-u tym, że dom opieki nie ma pozwolenia na działalność, a także faktem, iż w ośrodku istnieją bariery architektoniczne utrudniające pensjonariuszom poruszanie się. Oczywiście pracownicy ośrodka, Agata i Sławomir J. dostarczyli przerażające nagrania, które zdawały się potwierdzać ich relację.

Właścicielka domu opieki, Paulina G. wyjaśniała, że nagrania są prowokacją stworzoną przez pracowników, z którymi jest mocno skonfliktowana. Co więcej, autorka reportażu opublikowanego przez TVN, Martyna Aftyka rozmawiała z pensjonariuszami, którzy według relacji pracowników ośrodka mieli być źle traktowani i nikt z nich nie poskarżył się ani jednym słowem na złe warunki w ośrodku. Mimo to, materiał TVN został emitowany.

Jak się okazało, dziennikarka TVN nie sprawdziła, czy rzeczywiście pensjonariusze byli narażeni na utratę życia przez nieprawidłową opiekę. Zdaniem Sądu w reportażu TVN zabrakło obiektywizmu oraz rzetelności.

Według wyroku w tej sprawie wydanego przez Sąd Najwyższy, TVN będzie musiał przeprosić właścicielkę domu opieki społecznej, Paulinę G. Co więcej, została ustalona kwota w wysokości 50 tys. zł zadośćuczynienia, którą TVN będzie musiał wypłacić kobiecie za zniesławienie.