Politycy znaleźli sposób, aby zniszczyć akcję Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Czy to koniec organizacji?

0
743

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy nigdy nie była inicjatywą popieraną przez panującą partię. Wszyscy wiedzą jednak, że tak pomocna zbiórka z wieloletnią tradycją nie zniknie bez konkretnego powodu, nawet jeżeli politycy tak by chcieli.

Okazało się jednak, że panujący znajdą sposób na wszystko – zamiast szukać powodu, dla którego WOŚP miałoby zakończyć swoją działalność, politycy postanowili ów powód po prostu wymyślić na potrzebę tej sytuacji. Dlatego wymyślono zmiany w prawie, które skutecznie zniweczą działania organizacji.

Zgodnie z nowym prawem, aby WOŚP mogła zbierać pieniądze będzie musiała najpierw dostać na to zezwolenie od rządu PiSu. Ten pomysł to sposób na uniknięcie kwest czy zbiórek pieniędzy, które są niezgodne z interesami państwa, lub pokazują je w niekorzystnym świetle.

Co więcej, odpowiedzialnym za decyzję która zbiórka może być zorganizowana, a która nie ma być Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji. Z jednej strony jest to sensowne rozwiązanie, z drugiej jednak w związku z niechęcią PiSu do głównego organizatora WOŚP istnieje obawa, iż zbiórka nie będzie otrzymywać zezwolenia, bez względu na to, czy będą ku temu odpowiednie powody, czy nie.

Jeżeli opisywane zmiany w prawie wejdą w życie WOŚP będzie zupełnie zależna od panującej partii. W związku z tym niestety całkiem możliwe jest to, że WOŚP już więcej nie zagra.