Policja ma nową broń na kierowców. Monitoring miejski w służbie funkcjonariuszy drogówki

0
1947

To już pewne, mandatów z „zaskoczenia” będzie znacznie więcej. Funkcjonariusze drogówki sięgną po nagrania z monitoringu miejskiego, by ukarać kierowców nieprzestrzegających przepisów. Czy kierowcy mają się czego obawiać?

Policjanci mają nową broń na kierowców. Będą korzystać z nagrań i zdjęć wykonanych za pomocą miejskiego monitoringu. Funkcjonariusze z Bielska-Białej przechodzą obecnie szkolenie mające na celu przygotowanie ich do obsługi kamer monitoringu miejskiego, to za pomocą tych kamer mają zwiększyć skuteczność wykrywania wykroczeń drogowych na polskich ulicach.

Monitoring, który obecnie już rejestruje numery, rejestracyjne pojazdu, będzie używany również do karania kierowców. Jeśli funkcjonariusz stwierdzi, że kierujący pojazdem mechanicznym opuścił się złamania przepisów ruchu drogowego, to zarejestruje jego numer rejestracyjny, a następnie wyśle do właściciela pojazdu żądanie o wskazanie kierującego pojazd w momencie wykroczenia. Na koniec całej procedury zostanie nałożony na kierującego mandat zgodnie z taryfikatorem.

Rozwój technologi coraz bardziej jest wykorzystywany przez stróży prawa do walki z kierującymi, co ma zaowocować poprawą bezpieczeństwa na polskich drogach.

Tomasz Wysomierski / ŚLEDCZY24