Ksiądz sutener zatrzymany. Prowadził tzw. „domówkę”

0
14927
20.03.2014 Krakow Na Trakcie Krolewskim przy ulicy Grodzkiej tuz obok Rynku Glownego otworzono klub Go Go sieci Cocomo N/z naganiaczka klientow fot. Beata Zawrzel/REPORTER

Funkcjonariusze byli mocno zaskoczeni, kiedy podczas nalotu na tzn. „Domówkę” wykorzystywaną przez prostytutki natknęli się na duchowego. Wbrew pozorom ojciec Nikołaj Kirejew z Białorusi wcale nie korzystał z usług seksualnych, ale okazał się sutenerem. W obronie duchowego stanęła rosyjska cerkiew, jednak według organów ścigania dowody nie pozostawiają wątpliwości.

Na policję zgłosiła się żona ojca Nikołaja. Kobieta niepokoiła się tym, że mąż, który powiedział jej, że jedzie na pielgrzymkę po obwodzie moskiewskim, od dłuższego czasu nie odbiera od niej telefonów i nie daje żadnych znaków życia. Księdza odnaleziono dosyć szybko, jednak w kompletnie zaskakującym miejscu i okolicznościach. Duchownego przyłapano w towarzystwie prostytutek w Witebsku na Białorusi.

Rosyjscy dziennikarze dowiedzieli się, że prawosławny duchowny został oskarżony o międzynarodowe sutenerstwo i stręczycielstwo. Jednak ani białoruska milicja, ani rosyjska policja nie chcą zdradzać żadnych szczegółów w tej sprawie. – Chciał wywieźć kobiety do Petersburga — tyle usłyszeli dziennikarze rosyjskiego portalu 47news od funkcjonariuszy.

W obecnej chwili Nikołaj znajduje się w areszcie w Witebsku. Znany duchowny jest związany z położoną pod Petersburgiem świątynią Świętych Apostołów Piotra i Pawła. Swoją przestępczą działalność duchowny miał ukrywać również przed żoną Popadią. Kobieta zgłosiła zaginięcie męża, kiedy nagle przestał się do niej odzywać. Teraz kobieta nie chce rozmawiać z mediami i nie komentuje sprawy.

Na podstawie źródła: fakt.pl