Kinga Rusin rozniosła komisję ds. łowiectwa. Przewodnicząca straciła nerwy

0
30561
Fot. Kamil Piklikiewicz/DDTVN/East News Warszawa, 5.03.2017 Na planie programu Dzien Dobry TVN N/Z: Kinga Rusin

Znana wszystkim zamiłowania do zwierząt Kinga Rusin pojawiła się w Sejmie na posiedzeniu komisji ds. łowiectwa. Dała wszystkim zgromadzonym prosty przekaz, co sądzi o łowiectwie, a przewodnicząca Anna Paluch po słowach Rusin wpadła w szał.

Kinga Rusin nie kryła swojego oburzenia — Polskie społeczeństwo w ogromnej większości jest przeciwko myślistwu — mówiła stanowczym głosem przed komisją sejmową rozpatrującą zmiany w prawie dotyczącym łowiectwa. Prosiła zebranych na sali posłów, by Ci nie ulegli lobby myśliwskiemu. Najwięcej krytyki nie szczędziła przewodniczącej — Annie Paluch.

– Jest pani posłanką Polskiego Związku Łowieckiego, a nie PiS – wykrzyczała dziennikarka. Paluch wtedy wytrącona nerwami odparła. – Nie jest pani wolna od konieczności przestrzegania reguł powszechnie przyjętych. Nie ma pani przywileju obrażania wszystkich – odpowiedziała Paluch. Gwiazda w wywiadzie skomentowała, że zachowanie przewodniczącej było przejawem braku klasy.

Piotr Gajdamowski / ŚLEDCZY24