Dramat rodziców Alfiego Evansa. Chłopczyk został odłączony od aparatury

0
1465

Protesty tysięcy ludzi pod szpitalem w Liverpool, apele do władz, zaaferowana pomoc ze strony papieża Franciszka i przyznanie dziecku włoskiego obywatelstwa przez włoski rząd, nie pomogły uratować dwuletniego Alfiego Evansa od zaplanowanego odłączenia go od aparatury medycznej.

Po tym, jak High Court of Justice (Trybunału Sprawiedliwości) w czwartek 12 kwietnia 2018 r. wbrew woli rodziców, podtrzymał wcześniej wydane orzeczenia i wyraził zgodę na odłączenie chłopca od aparatury, ojciec Tom Evans 18.04.2018 r. udał się do Watykanu, by prosić papieża Franciszka o pomoc. Ten nie pozostał obojętny i polecił uczynić wszystko, by sprowadzić dwulatka do szpitala pediatrycznego Bambino Gesu w Rzymie. Do akcji przyłączył się szef włoskiego MSZ Angelino Alfano, który następnego dnia wystosował odpowiednie pismo do brytyjskiego ministra spraw wew. Borisa Johansona z prośbą o wyrażenie zgody na przewiezienie dziecka do placówki medycznej w Rzymie. Alfano zapewnił jednocześnie, iż szanują decyzje podjęte przez brytyjski wymiar sprawiedliwości. Dyrektor szpitala Mariella Enoc powiadomiła lekarzy z Liverpoolu o gotowości pełnej współpracy z nimi co do dalszego przebiegu leczenia chłopca.

Wczoraj pod szpitalem pojawiły się tysiące ludzi, fora internetowe wspierające Alfiego wrzały od dyskusji na ten temat, a po tym, jak włoski rząd przyznał Alfiemu obywatelstwo, pojawiła się nadzieja, że cała sprawa będzie miała pomyślny finał i chłopiec zostanie przetransportowany do Włoch. O godzinie 17 odbyło się ponowne posiedzenie sądu, w którym wziął udział ambasador Włoch w Wielkiej Brytanii, ze względu na fakt, że po nadaniu chłopcu obywatelstwa jest on już obywatelem Republiki Włoskiej. Niestety pomimo sprzeciwu wszystkich stron, lekarze w dniu wczoraj ok. godz. 22 zdecydowali się na wykonanie wcześniej planowanej procedury, na którą zgodę wyraził High Court of Justice. Alfi Evans podczas odłączania go od aparatury, był wraz z rodzicami. Niestety władze nie zezwoliły, aby w pokoju przebywali pozostali członkowie rodziny.

Ojciec chłopca opublikował w mediach społecznościowych film, na którym widać jak chłopiec reaguje, rozgląda się po pomieszczeniu i mruga oczami, powiedział również że Alfi po odłączeniu od aparatury jest dużo żywszy, niż był wcześniej. Niestety po dwóch godzinach samodzielnego oddychania pojawiły się problemy i Alfi zaczął tracić kolor. Szpital natomiast odmówił mu podania tlenu i rodzice przystąpili do resuscytacji metodą usta-usta w efekcie czego oddech ustabilizował się i chłopiec zaczął pokasływać. Portal Life Site News podał, że dziecko „dostaje trochę tlenu”

Tom Evans prosi o modlitwę za chłopca:. „Teraz modlimy się mocno, aby Justice Hayden uwolniła Alfiego. W przeciwnym wypadku Alfi umrze. Proszę, módlcie się. Możecie modlić się w domu, w swoim samochodzie i w pracy. Zachęcam wszystkich, aby stanęli razem po stronie Alfiego. Módlcie się mocno, aby chronić to małe, niewinne błogosławione dziecko”.