Tragedia w Szaflarach. To była czwarta próba zdania egzaminu przez 18-latke

0
3361



Dziennikarze „Super Expresu” ustalili nowe fakty ws. tragicznego wypadku na niestrzeżonym przejeździe w Szaflarach, do którego doszło w zeszły czwartek. Wiadomo, że była to czwarta próba zdania egzaminu przez 18-latkę. Trzy poprzednie kursantka zakończyła z wynikiem negatywnym.

Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij go, w ten sposób pomożesz nam w rozwijaniu portalu. Dzięki!

18-latka została przewieziona w ciężkim stanie do szpitala w Nowym Targu gdzie zmarła po tragicznym wypadku, do jakiego doszło 23 sierpnia w Szaflarach w woj. małopolskim. Samochód Miejskiego Ośrodka Ruchu Drogowego z niewyjaśnionych dotąd przyczyn zatrzymał się na środku niestrzeżonego przejazdu kolejowego, gdzie zderzył się z pociągiem relacji Nowy Targ — Zakopane.
Zdaniem egzaminatora Edwarda R., któremu udało się w porę opuścić pojazd i tym samym uratować swoje życie, wynika, że kobieta prawdopodobnie za szybko puściła sprzęgło, co spowodowało zduszenie silnika i w efekcie zatrzymanie pojazdu. Mężczyzna zeznał również, że sam chciał zatrzymać pojazd i oznajmić kursantce, że egzaminu nie zdała, ale jak zaznacza 62-latek, dopiero po przejechaniu przejazdu.
Zdaniem ekspertów, gdy 18-latka nie zatrzymała się przed przejazdem na znaku „stop”, egzaminator miał obowiązek zatrzymać samochód i nie dopuścić, by znalazł się na torach — powołuje się na ekspertów RadioZet.
Natomiast „Super Express” zaznacza, że kursantka w czasie czwartkowego egzaminu miała już popełnione trzy wykroczenia i egzaminu praktycznie nie zdała i tutaj pojawia się nowa poszlaka, którą chcą zbadać nowotarscy śledczy. Okazuje się, że do zatrzymania mogło dojść wskutek nerwowej reakcji kursantki na informację o negatywnym wyniku egzaminu.
Gazeta również zwraca uwagę na ilość odbytych egzaminów przez 18-latkę. Czwartkowy egzamin miał być czwartym z kolei, do którego podchodziła młoda mieszkanka Chyżnego.
W przyszłym tygodniu prokuratura w Nowym Targu przeprowadzi eksperyment procesowy z udziałem pociągu i samochodu. Eksperyment da odpowiedź ile czasu na reakcję miał egzaminator od momentu pojawienia się pociągu za zakrętu oraz czy miał szansę i miejsce, by zatrzymać pojazd za znakiem STOP, a jednocześnie przed torowiskiem w miejscu, gdzie nie doszłoby do kontaktu z pociągiem.