Szok! Przebudzenie Rzecznika Praw Obywatelskich. Czy Arkadiusz Kraska ma szanse na wolność po 19 latach?

0
1268

Dzisiaj Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar, wyraził swoją opinię w sprawie sprawy Tomasza Komendy. Jego zdaniem:

 

  • Sprawa Tomasza Komendy nie powinna była się zdarzyć. Jest wielką tragedią dla całego systemu wymiaru sprawiedliwości.

 

  • Docenia decyzję premiera o przyznaniu Komendzie renty specjalnej, ale uważa, że to za mało.

 

  • Źródłem pomyłki sądowej były uchybienia w toku śledztwa, które zostały zlekceważone przez sąd i zapadł niesprawiedliwy wyrok w tej sprawie.

 

  • Co najważniejsze, uważa, że należy wyciągnąć wnioski – zwłaszcza że podobne przypadki mogą wciąż pozostawać w ukryciu.

Czy ma rację?

Jeśli zapoznamy się bliżej ze sprawą Arkadiusza Kraski, który podobnie jak Tomasz Komenda przebywa w wiezieniu blisko 19 lat, prawdopodobnie niesłusznie skazany na dożywotnią karę pozbawienia wolności za podwójne morderstwo, to nie sposób nie przyznać mu racji.

W obydwu sprawach najbardziej obciążające były zeznania mało wiarygodnych świadków i brak innych dowodów! Osoba zeznająca w sprawie Tomasza Komendy była wcześniej karana za składanie fałszywych oskarżeń. Pomimo tego faktu to jej zeznania były decydujące o winie oskarżonego.

W przypadku Arkadiusza Kraski głównym świadkiem oskarżenia była Izabela Ł., która miała obiecane, że jej mąż przebywający w zakładzie karnym zostanie wypuszczony na wolność i tak się rzeczywiście stało! W krótkim czasie, po procesie Arkadiusza Kraski skazanym na dożywocie przy pomocy jej zeznań oraz manipulacji ze strony Policji i prokuratury uciekła na teren UK gdzie mieszka do dziś.

Już podczas procesu Izabela Ł. chciała zmienić zeznania i przyznała, że była nakłaniana do zeznań obciążających oskarżonego, niestety sąd nie wyraził zgody. Sam Kraska podczas procesu domagał się badania wariografem, chciał również zadać pytania świadkom sąd ani na jedno, ani na drugie nie wyraził zgody.

Tomasz Komenda przyznał się do winy pod wpływem gróźb policjantów, potem się z tego wycofał. Arkadiusz Kraska do winy nigdy się nie przyznał, nawet gdy po 12 latach miał propozycję od CBŚ, że wyjdzie na wolność, jeśli się przyzna do zarzucanych mu czynów. On jednak nie mógł tego zrobić, gdyż jak twierdzi, nie mógł przyznać się do „lewego” zabicia przyjaciela. Obydwa procesy odbywały się mniej więcej w tym samym czasie!
Zdaniem RPO Adama Bednara – presja oraz nacisk zwierzchników mógł przyczynić się do tego, iż prokuratura, oraz policjanci dążyli do zbyt szybkiego sukcesu! Zwróćmy uwagę na to, iż w przypadku zbrodni w Miłoszycach wytypowanie sprawcy zajęło 8 lat, więc nie ma co się dziwić, że policjanci po tak długim czasie chcieli ogłosić czym prędzej swoje zwycięstwo. Jednak w sprawie Arkadiusza to trwało zaledwie dwa dni!

Czy w ciągu dwóch dni można być pewnym, że wytypowany sprawca jest tym który faktycznie dokonał zbrodni? Bardzo wątpliwe, tym bardziej że Arkadiusz w chwili zatrzymania przebywał we własnym domu, wraz z rodziną. Dlaczego się nie ukrywał? Nie próbował uciekać? Chyba jedynym logicznym wytłumaczeniem jest to, że nie spodziewał się, że podejrzenie w tak poważnej sprawie, jakim jest morderstwo, spadnie na niego.

RPO uważa, że potrzebne są tzw. komisje niewinności

Zdaniem Adama Bodnara potrzebne są w naszym kraju specjalne komisje do badania tego typu spraw. Jako przykład podaje Wielką Brytanię, w której działa The British Criminal Cases Review Commission, a w kilku stanach USA pracują innocence commissions (w Karolinie Płn., Kalifornii, Wirginii, Connecticut, Wisconsin i Illinois).

Od 1995 do 2010 r. brytyjska komisja rozpoznała 12 376 wniosków i doprowadziła do uchylenia ¾ kwestionowanych wyroków (445 przekazała do sądu apelacyjnego. 290 wyroków zostało uchylonych a 118 utrzymanych).
Czy sprawa Arkadiusza Kraski kwalifikuje jako jedna z takich spaw, którą powinna zająć się komisja?

Biorąc pod uwagę fakt, iż Petycję o ponowne rozpatrzenie sprawy podpisało ponad 16 tys. osób oraz to, że w jego winę nie wierzy sama matka jednego z zamordowanych- Ewa C. oraz wielu przyjaciół i znajomych, a nawet pani prokurator obecnie w stanie spoczynku a odsunięta wówczas od sprawy, to z całą pewnością nad całą tą sprawą powinien się ktoś pochylić.

Obecne stanowisko RPO daje nową nadzieję na sprawiedliwość dla skazanego, bo to właśnie sam RPO za kadencji innych rządów odrzucał wnioski adwokata Arka, w których wykazywał niepodważalnie niewinność swojego klienta. W podobnym tonie wypowiadali się dziennikarze śledczy Adam Zadworny i Ewa Ornacka, a także emerytowany pułkownik kontrwywiadu Piotr Wroński.

Jeśli los Arkadiusza Kraski nie jest Ci obojętny, możesz podpisać petycję do Zbigniewa Ziobro z prośbą o ponowne rozpatrzenie sprawy Arkadiusza Kraski – ze względu na zgromadzone dowody