8,2 C
Nowy Jork
piątek, 18 września, 2020
Strona główna #PrzeciwBezprawiu Mały świadek koronny zmyśla zeznania. Sąd dostał szokujące nagranie w sprawie handlu...

Mały świadek koronny zmyśla zeznania. Sąd dostał szokujące nagranie w sprawie handlu narkotykami

Do Sądu Okręgowego w Katowicach trafiło nagranie, z którego wynika, że mały świadek koronny, który obciążył kilkadziesiąt osób podejrzanych o handel narkotykami, przyznaje się do tego, iż zmyślił zeznania.

Sąd Okręgowy w Katowicach ma rozpoznać apelację wyroku skazującego członków zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się handlem narkotykami. Wyrok wydany przez Sąd Rejonowy w Bytomiu zapadł wyłącznie na podstawie zeznań Dariusza H., wielokrotnie karanego śląskiego przestępcy. Mężczyzna składał też zeznania w innych sprawach, łącznie obciążył kilkadziesiąt osób, które miały sprzedać ponad tonę środków odurzających. W zamian dostał status tzw. małego świadka koronnego, wyszedł na wolność i może liczyć na nadzwyczajne złagodzenie kary.
Do Sądu Okręgowego nadeszła przesyłka z nagraniem

Czy jest jednak wiarygodny? Kilka tygodni temu do Sądu Okręgowego w Katowicach dotarła przesyłka z wnioskiem podpisanym imieniem i nazwiskiem Dariusza H. Wynika z niego, że mężczyzna zwraca się do sędziów o wezwanie go na przesłuchanie na rozprawie apelacyjnej. Do wniosku dołączono pendrive z nagraniem pewnego szokującego oświadczenia. „Wyborcza” dotarła do jego kopii. Nagranie trwa minutę i 15 sekund.

„Nazywam się Dariusz H. i z uwagi na to, że jestem cały czas pod ochroną funkcjonariuszy policji, postanowiłem utrwalić dźwiękowo, co chcę swobodnie zeznać do sprawy. Chciałem to zrobić w sądzie Bytomiu, ale z uwagi na ochronę funkcjonariuszy policji byłem przekonany, że po zmianie zeznań zostanę natychmiast aresztowany. W moim odczuciu ochrona na rozprawach nie miała na celu ochrony przed wspólnikami, tylko wywierała presję na moją psychikę, blokując mnie w ten sposób, abym tylko nie pomyślał się wycofać z tych wirtualnych narkotyków. Proszę o umożliwienie mi odpowiadania z wolnej stopy bez żadnej presji pod otoczką ochrony policji. Chcę wyjawić: owszem, handlowałem z oskarżonymi narkotykami, ale były do ilości kilo, dwa, trzy, a nie jak zeznawałem o dziesiątkach kilogramów. Wiele z opisywanych przeze mnie transakcji w ogóle nie miała miejsca. To wszystko, co mam do powiedzenia z wolnej i nieprzymuszonej wypowiedzi. Dziękuję” – mówi męski głos w nagraniu.
Mały świadek koronny zostanie przesłuchany

Po otrzymaniu nagrania sąd odroczył wyznaczoną na marzec rozprawę apelacyjną i wyznaczył nowy jej termin na 14 maja. – Zgodnie z prośbą zawartą we wniosku Dariusz H. zostanie wtedy przesłuchany w charakterze świadka – zapowiada sędzia Jacek Krawczyk, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Katowicach.

Oskarżeni liczą, że Dariusz H. potwierdzi przed sądem, iż kłamał, składając obciążające zeznania. Paweł P. został skazany na sześć lat więzienia, musi też wpłacić 1 mln zł, które rzekomo zarobił na handlu narkotykami. Jedyny dowód jego winy to zeznania H.– Przed sprawą w sądzie nie spotkałem tego człowieka. W aktach nie ma bilingów potwierdzających, że ze sobą rozmawialiśmy, nie ma też dowodów wskazujących, że nasze telefony logowały się w tych samych miejscach. Jak więc miałbym zamawiać i odbierać od niego narkotyki? Telepatycznie? Prokuraturze to jednak nie przeszkadzało, aby wnieść oskarżenie, co gorsza, uznała ona, że z tego procederu uczyniłem sobie stałe źródło utrzymania. A przecież ja nigdy nie handlowałem prochami – powiedział nam P.Sprawa skomplikowała się jednak, bo 9 kwietnia Sąd Okręgowy w Katowicach, rozpoznając apelację wyroku w innej sprawie narkotykowej, przesłuchał Dariusza H. Mężczyzna pojawił się w sądzie w asyście policji, a funkcjonariusze legitymowali wszystkie osoby znajdujące się na korytarzu przed salą rozpraw. – Tego wymagają względy bezpieczeństwa, taka była prośba ze strony prokuratury – wyjaśniali mundurowi.
Dariusz H.: Nie wysyłałem żadnego nagrania

Dariusz H. powiedział wtedy sędziom, że nie wysyłał żadnego nagrania. – Podpis na wniosku o przesłuchanie jest podobny do mojego, ale ja tego nie podpisywałem. Pierwszy raz to widzę – stwierdził mężczyzna. Dodał, że obciążając gangsterów, składał zeznania z własnej, nieprzymuszonej woli. Przyznał, że na sali rozpraw często towarzyszyli mu policjanci, bo czuł się zagrożony. – I tak też czuję się w dniu dzisiejszym. Nikt mnie jednak nie nakłaniał do obciążania niewinnych ludzi – zapewniał H.

Jeden z oskarżonych oznajmił wtedy, że tuż przed przesłuchaniem 9 kwietnia rozmawiał z Dariuszem H. i ten powiedział mu, że nie będzie w stanie powtórzyć tego, co znajduje się na nagraniu. – Wyjaśnił, że boi się o swoje życie, i przeprosił mnie za to, że się z tego wycofuje – oznajmił oskarżony.

Adwokaci zapytali więc Dariusza H. o przebieg tej rozmowy. – Faktycznie rozmawiałem z oskarżonym, ale rozmowa miała charakter osobisty i nie chcę mówić o szczegółach – stwierdził mały świadek koronny.

14 maja stanie na sali rozpraw przed oskarżonymi, których obciążył. I zostanie przez nich zapytany o nagranie. – Głos na nim jest podobny do głosu Dariusza H., będziemy więc wnioskowali o opinię fonoskopijną, która powinna dać jednoznaczną odpowiedź, kto jest autorem nagrania. Sprawa jest zbyt poważna, aby wierzyć świadkowi na słowo – powiedział mecenas Adam Gomoła, obrońca jednego z oskarżonych.

Prokuratura Krajowa, która prowadziła śledztwo w sprawie handlu narkotykami, przyznaje, że wie o pendrivie nadesłanym do sądu. Odmówiła jednak komentarza „z uwagi na prowadzone postępowania sądowe oraz zainicjowane kolejne postępowania przygotowawcze, etap i dobro tych postępowań”.

W nieoficjalnych rozmowach śledczy zapewniają jednak, że Dariusz H. jest wiarygodnym świadkiem, jego zeznania zostały zweryfikowane i to nie on jest autorem nadesłanego do sądu nagrania. – Ktoś mataczy w tej sprawie, próbuje osłabić wartość zeznań H. i wpłynąć na rozstrzygnięcie sądu – powiedzieli nam śledczy.

- Advertisment -

Most Popular

Śmierć 3,5-letniego Kacperka. Chłopiec i ojciec byli pod wpływem narkotyków

  Rafał B. ojciec 3,5-letniego Kacperka z Nowogrodźca, który utonął w Kwisie, został oskarżony o narażenie dziecka na utratę życia. Z aktu oskarżenia wynika, że...

Koszmar na Podkarpaciu. W pięciu gwałcili dziecko. Wszystko inicjował brat

Sąd Okręgowy w Rzeszowie wydał wyrok w sprawie wielokrotnego gwałcenia i molestowania nieletniej przez pięciu mężczyzn. Koszmar miał trwać przez pięć lat, odkąd dziewczynka...

24-latka idzie do więzienia za handel, suszu nie znaleziono. Dowód? ZEZNANIA „kolegi”!

24-letnia Karolina* została skazana za handel marihuaną. Rzecz w tym, że w mieszkaniu dziewczyny nie znaleziono ani grama suszu, a podstawą wyroku stały się...

Pięcioletni chłopczyk błąkał się po Wrocławiu. Mieszkał sam kilka dni, bo matka wyszła

Przerażone dziecko chodziło po ulicach Wrocławia. To pięcioletni chłopiec, który policjantom opowiedział, że mieszka sam od kilku dni, bo matka wyszła i nie wróciła....

Recent Comments