10-letnia dziewczynka z Olkusza zgwałcona przez rówieśników w szkolnej toalecie

0
36296

Śledczy z Olkusza (woj. małopolskie) próbują ustalić okoliczności gwałtu na 10-latce, którego mieli dopuści się rówieśnicy, w jednej ze szkolnych toalet. Policja jest obecnie na etapie ustalania sprawców i okoliczności zdarzenia.

Do gwałtu miało dojść w październiku 2017 roku, jednak rodzice dziewczynki o całej sytuacji dowiedzieli się znacznie później. Początkowo rodzice, uskarżania się dziewczynki na ból brzucha traktowali jako normalny etap w dorastaniu i nie podejrzewali, że 10-letnia córka mogła paść ofiarą gwałtu.

Jak czytamy w „Gazecie Krakowskiej” rodziców 10-latki o rzekomym gwałcie zawiadomiła dopiero w styczniu matka jednego z chłopców, który miał brać udział w zdarzeniu. Wtedy dziewczynka została zabrana na badania do szpitala, a następnie na policję.

– Materiały są skąpe i niekompletne. Trudno ustalić, co się tam tak naprawdę wydarzyło-tłumaczy sędzia Rafał Ziętek z Sądu Rejonowego w Olkuszu w rozmowie z „Gazetą Krakowską”. – Możliwe, że materiały zostaną zwrócone policji do uzupełnienia — dodaje sędzia. Konieczne będzie także przesłuchanie poszkodowanej, jak i domniemanych sprawców. Nawet jeżeli do przestępstwa doszło, chłopcy mogą nie otrzymać żadnej kary, ponieważ są nieletni. Nie grozi im nawet tzw. poprawczak, ponieważ są to dzieci poniżej trzynastego roku życia.

Źródło: własne, fakt.pl, gazetakrakowska.pl